" Zagubiona przeszłość " - Jodi Picoult
Książka opowiada o kobiecie, która ma bajkowe życie. Ma małą córkę, narzeczonego, kochającego ojca i psa, który pomaga jej szukać zaginionych ludzi. Pewnego dnia jednak w jej drzwiach staje policjant i przynosi wiadomość, która zmienia jej życie. Kim tak naprawdę jest ?
Mnie osobiście bardzo się podobała. Ogólnie książki tej autorki są nieziemskie i bardzo dobrze sie je czyta. Autorka ma naprawdę niesamowity talent do pisania.
- Czasami bywa tak, że kroczymy przez życie na oślep - i z całych sił będziemy się zapierać, że to nie my, własnymi palcami, zasupłaliśmy sobie opaskę na oczach.
- Mógłbym jej powiedzieć z własnego doświadczenia, że nie zawsze rozumie się decyzje, które podejmują nasi bliscy, ludzie, których kochamy. A jednak to wcale nie oznacza, że musimy przestać ich kochać. I to nie jest kwestia zrozumienia, tylko wybaczenia.
- Wiem dobrze, że przeszłości nie da się wymazać.
- Kiedy mężczyzna kocha kobietę, życzy jej spełnienia wszystkich marzeń.
- Okazuje się, że ważne nie są te rzeczy, które nagromadziliśmy przez lata, ale te, które możemy zabrać ze sobą.
- Czasami nie chcemy o nic pytać, ale nie ze strachu, że ktoś nas okłamie w żywe oczy. Boimy się usłyszeć szczerą prawdę.
- Jak mam ci wytłumaczyć, że aby dać ci to, na co moim zdaniem zasługiwałaś, musiałem odebrać ci wszystko co do tamtej pory było twoim życiem ?
- Miłość, jeśli ktoś mnie spyta, jest najgorszym narkotykiem na świecie. Robi z nas ludzi, którymi nie jesteśmy. W jednej chwili zwala nas z nóg, a w następnej dodaje skrzydeł. Nie pozwala odwrócić od siebie uwagi.
- Nie myśl, że człowiek nie potrafi oszukać samego siebie.
- Można kochać ludzi, nie akceptując wyborów, których dokonali, prawda ?
- To jest kłamstwo, takie samo jak doszukiwanie się więzi tam, gdzie jej nie ma tylko dlatego, że rozpaczliwie pragnie się, żeby istniała.
- Miłość to nie jest równanie, jak wmawiał mi kiedyś twój ojciec. Nie kontrakt i nie szczęśliwe zakończenie. Miłość - to tablica, po której sunie kreda, to ziemia dźwigająca na sobie budynki i tlen w powietrzu, którym oddychamy. to miejsce, do którego zawsze wracam, dokądkolwiek zdążam.
- Nie można kogoś nienawidzić, jeśli się go najpierw nie kochało.
- Jestem ofiarą własnych błędów, trzymającą się rękami i nogami drugiej szansy, którą mi dano.
- Czy człowiek dostaje od losu to, na co zasłużył, czy może zasługuje na to, co dostał ?
- Jeden dzień w życiu i całe życie w ciągu jednego dnia.
- Bank wspomnień, jeśli ktoś chce znać moje zdanie, to nie jest serce ani głowa, to nawet nie jest dusza. To przestrzeń pomiędzy dwojgiem ludzi.
- Bo czy można utracić coś, czego się nigdy nie miało ?
- A jeśli w życiu nie liczą się ani ci, do których człowiek należy, ani ci, których utracił, ani to, skąd pochodzi, ani to, czego pragnął - lecz chwile spędzone w drodze od jednego punktu do drugiego ?
Rozwalił mnie jeden tekst w tej książce : Lalka trzyma w jednej ręce miniaturowe pudełko z lodami, a w drugiej kasetę wideo z filmem " Bezsenność w Seattle ". Ubrana jest w spodnie od dresu i kapcie obszyte futerkiem, a na udzie ma przypiętą kaburę z pistoletem, a na szyi metkę z napisem Barbie " za dwa dni okres ". Hahahahahaha.